Jak wiele matek na świecie co wieczór wchodzę do pokoju syna, by dać mu buziaka na dobranoc. Nasz rytuał, nawyk (mój, jego), rutyna, jakkolwiek by tego nie nazwać, istnieje nie tylko u mnie w domu, ale w pierdyliardzie innych domów na całym świecie. Lubię to. Są...
Wpisy z tagiem:
refleksja

Rozwojowa pozycja trupa
5 podcastów, 2 szkolenia stacjonarne, 1 kurs online, 4 książki usłyszałam od uczestniczki szkolenia zapytanej w rundce "Co ostatnio rozwojowego zrobiła dla siebie". Jako trenerkę powinno mnie to mega cieszyć, bo w sumie tak zarabiam na życie. Ale jednocześnie...
Popatrzeć na siebie jak na dziki ogród
Codzienne zabieganie absolutnie nie sprzyja chwili zatrzymania. Ale jak już się to uda, w tych rzadkich chwilach braku zasięgu lub netflixa i skierujemy światło latarki na siebie, by się sobie poprzyglądać, to możemy odkryć cuda. I wiecie, tu nie chodzi o to, by...
Żona, córka, mama, siostra, klientka…kobieta
W tym tygodniu byłam żoną, mamą, córką, siostrą, trenerką i przyjaciółką, kucharką, sprzątaczką, klientką, petentką. A przecież, przede wszystkim jestem kobietą. Tylko w codzienności życia tej roli poświęcam, zazwyczaj najmniej uwagi. Tylko raz proporcje się zmieniły,...
Zrób swój dobrostan 🙂
Kiedyś myślałam, że moje samopoczucie, dobrostan, zadbanie o siebie jest możliwe tylko w określonych, czytaj, idealnych warunkach. Ileż było cudownych wymówek: - z małymi dziećmi to się nie uda - odpocznę po szkoleniu piątym dziesiątym, dwudziestym, jeszcze chwila - w...
To gówno prawda
Ten rok zapowiada się świetnie. Mnóstwo super ciekawych projektów, nowi klienci, nowe szkolenia. Pracy aż nad to, tylko przebierać w propozycjach. A potem w ramach relaksu wyjazd do Tajlandii, skąd będzie można słać piękne foty na insta i fb. A to wszystko gówno...
To był dobry rok
To był dobry rok. Mam taką nieśmiałą obserwację, że z każdym rokiem jakby coraz szybciej wracam po wywrotkach do siebie, coraz lepiej umiem znaleźć w sobie spokój. I wierzcie mi nie oznacza to, że sytuacji, które kopniakiem wyrzucały mnie z miękkiego fotela żyćka było...
Jak to jest lubić i nie lubić swojej pracy jednocześnie?
Jesień to dla mnie trenersko intensywny czas. Zazwyczaj przynosi kalendarz wypełniony po brzegi wyjazdami, spotkaniami z Klientami, szkoleniami i online'mi. I choć po tylu latach wiem, że jesienny peak (mówiąc po staropolsku) jest wpisany w trenerską pracę to i tak za...
Kultura, książka i wybory
Często zachęcam uczestników warsztatów międzykulturowych do tego, aby przed wyjazdem do nowego kraju i nawiązaniem kontaktu z inną kulturą dowiedzieli się o niej jak najwięcej. Poczytali w różnych źródłach, popytali znajomych, którzy już tam byli. A przecież to samo...