Wpisy z tagiem:

refleksja

tagi:
Bez pośpiechu

Bez pośpiechu

Kiedyś myślałam, że życie jest w pośpiechu, ciągłym działaniu, osiąganiu i zdobywaniu. Jest o byciu ciągłe zajętą. A dziś życiem jest dla mnie ta chwila. Moment zatrzymania, zwolnienia, wgapiania się w słońce, niebo, morze. Byciu z moim ziomkami. Byciu w naturze. I...

czytaj dalej
A jak to się kurna skończy, to co wtedy?

A jak to się kurna skończy, to co wtedy?

Jak wiele matek na świecie co wieczór wchodzę do pokoju syna, by dać mu buziaka na dobranoc. Nasz rytuał, nawyk (mój, jego), rutyna, jakkolwiek by tego nie nazwać, istnieje nie tylko u mnie w domu, ale w pierdyliardzie innych domów na całym świecie. Lubię to. Są...

czytaj dalej
Rozwojowa pozycja trupa

Rozwojowa pozycja trupa

5 podcastów, 2 szkolenia stacjonarne, 1 kurs online, 4 książki usłyszałam od uczestniczki szkolenia zapytanej w rundce "Co ostatnio rozwojowego zrobiła dla siebie". Jako trenerkę powinno mnie to mega cieszyć, bo w sumie tak zarabiam na życie. Ale jednocześnie...

czytaj dalej
Popatrzeć na siebie jak na dziki ogród

Popatrzeć na siebie jak na dziki ogród

Codzienne zabieganie absolutnie nie sprzyja chwili zatrzymania. Ale jak już się to uda, w tych rzadkich chwilach braku zasięgu lub netflixa  i skierujemy światło latarki na siebie, by się sobie poprzyglądać, to możemy odkryć cuda.  I wiecie, tu nie chodzi o to, by...

czytaj dalej
Żona, córka, mama, siostra, klientka…kobieta

Żona, córka, mama, siostra, klientka…kobieta

W tym tygodniu byłam żoną, mamą, córką, siostrą, trenerką i przyjaciółką, kucharką, sprzątaczką, klientką, petentką. A przecież, przede wszystkim jestem kobietą. Tylko w codzienności życia tej roli poświęcam, zazwyczaj najmniej uwagi. Tylko raz proporcje się zmieniły,...

czytaj dalej
Zrób swój dobrostan :)

Zrób swój dobrostan 🙂

Kiedyś myślałam, że moje samopoczucie, dobrostan, zadbanie o siebie jest możliwe tylko w określonych, czytaj, idealnych warunkach. Ileż było cudownych wymówek: - z małymi dziećmi to się nie uda - odpocznę po szkoleniu piątym dziesiątym, dwudziestym, jeszcze chwila - w...

czytaj dalej
To gówno prawda

To gówno prawda

Ten rok zapowiada się świetnie. Mnóstwo super ciekawych projektów, nowi klienci, nowe szkolenia. Pracy aż nad to, tylko przebierać w propozycjach. A potem w ramach relaksu wyjazd do Tajlandii, skąd będzie można słać piękne foty na insta i fb. A to wszystko gówno...

czytaj dalej
To był dobry rok

To był dobry rok

To był dobry rok. Mam taką nieśmiałą obserwację, że z każdym rokiem jakby coraz szybciej wracam po wywrotkach do siebie, coraz lepiej umiem znaleźć w sobie spokój. I wierzcie mi nie oznacza to, że sytuacji, które kopniakiem wyrzucały mnie z miękkiego fotela żyćka było...

czytaj dalej
Jak to jest lubić i nie lubić swojej pracy jednocześnie?

Jak to jest lubić i nie lubić swojej pracy jednocześnie?

Jesień to dla mnie trenersko intensywny czas. Zazwyczaj przynosi kalendarz wypełniony po brzegi wyjazdami, spotkaniami z Klientami, szkoleniami i online'mi. I choć po tylu latach wiem, że jesienny peak (mówiąc po staropolsku) jest wpisany w trenerską pracę to i tak za...

czytaj dalej